Niewiele jest nadmorskich gmin tak bogato obdarowanych przez historię, naturę i atrakcje turystyczne jak Gmina Darłowo. Odkryjemy tu morze, jeziora Bukowo i Kopań, rzekę Wieprzę oraz rozległe kompleksy leśne z rezerwatami przyrody. Jednak turystów, którzy po raz pierwszy odwiedzają te urocze tereny, najbardziej zaskakuje widok pasma wzgórz tuż przy morzu.
Turystyczne atrakcje na Barzowickich Wzgórzach
Podróżujący do miejscowości Wicie, Jarosławca czy Rusinowa, będąc zaledwie kilka kilometrów od celu swojej podróży, zamiast widoku na Bałtyk, odkrywają z zaskoczeniem rozległy masyw niewysokich, malowniczych, zielonych wzgórz, udekorowanych farmami wiatrowymi.
Ten niezwykły krajobraz towarzyszy już praktycznie od wyjazdu z Darłowa w kierunku Postomina. Od strony północnej zielone pagórki coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność, wznosząc się ku górze jeszcze przed wsią Cisowo. Nieświadomy ich wartości poznawczej turysta jedzie wzdłuż południowych stoków, mijając po drodze wsie Zakrzewo i Kopnicę, aby w Drozdowie skręcić w lewo. I tu czeka go kolejna niespodzianka.
Po przejechaniu zaledwie kilometra pod dość stromą górę, otwiera się przed nim szeroka panorama jeziora Kopań i morza Bałtyckiego w oddali. To jeden z najbardziej zachwycających punktów widokowych na trasie do Wicia, Rusinowa czy Jarosławca. Widok ten, zwłaszcza podczas zachodu słońca, zapiera dech w piersiach i stanowi doskonałą okazję do fotografii krajobrazowej.
Ten malowniczy krajobraz informuje, że turysta znalazł się na grzbiecie masywu Jasnych Wzgórz Barzowickich. Jest to kraina przepięknych krajobrazów, pełna miejsc przesyconych legendami i baśniami. Wzgórza są niewątpliwie kolebką miejscowych opowieści, przekazywanych przez tutejszych mieszkańców od wieków.

To właśnie tu powstały legendy o olbrzymach, gnomach, wilkołakach czy zjawach. Być może do powstania tych baśni przyczyniły się nieziemskie widoki, zapomniane kurhany sprzed wieków oraz zagadkowe zjawiska, takie jak dziwne światła na wzgórzach, wspominane przez dawnych mieszkańców.
Historyczne walory obszaru Barzowickich Wzgórz
Morenowy masyw to idealne miejsce na aktywne wycieczki. Kryją się tu zapomniane grodziska, miejsca po słowiańskich świętych gajach i świątyniach pogańskich. Nie rzadko spotyka się też pozostałości struktur megalitycznych, pozostawionych przez ludy pierwotne.

” Na wzgórzach diabeł światła pali szepcząc wiatrem pośród buków o zapomnianych tajemnicach… „
Od wieków te morenowe formacje dawały człowiekowi schronienie, karmiły go i zapewniały bezpieczną przystań w zmiennych kolejach losu. Warto wspomnieć choćby o niesławnym tsunami na Bałtyku, które w 1497 roku zniszczyło Darłowo i okolice. Czoło fali miało wtedy wysokość 20 metrów, a rozszalałe morze wdarło się w ląd na głębokość 8 kilometrów. Doprawdy, szczęście dopisało tym, którzy wówczas przebywali na Barzowickich Wzgórzach. Morena osłoniła ich swym cielskiem przed zagładą.
Wzgórza od najdawniejszych czasów były też bezpieczną ostoją dla banitów, osób wyjętych spod prawa, partyzantów czy uciekinierów przed wojenną pożogą.
Aktywny wypoczynek i szlaki turystyczne na Wzgórzach Barzowickich
To teren magiczny od zawsze. Poprzecinany dziesiątkami wąwozów, na dnie których biją źródła czystej wody, zamieniające się w szumiące strumienie, inspirował miejscową ludność od zarania dziejów. Kształtował rozwój okolicy i lokalny folklor, w tym także miejscowości Wicie.
W pobliżu Cisowa wzgórza nazywane są Cisowskimi. Trzeba zaznaczyć, że nazwy „Wzgórza Barzowickie” i „Wzgórza Cisowskie” odnoszą się do tej samej formacji morenowej. Różnica wynika jedynie z położenia wzgórz w pobliżu danej miejscowości.

Przez morenę częściowo przechodzą oficjalne szlaki turystyczne, np. zielony szlak pieszy z Wicia do Darłowa, oraz częściowo Pomorska Droga św. Jakuba której jedna z odnóg prowadzi do kościoła w Cisowie. Uważam, że wzgórza moreny są na tyle atrakcyjne, że istnieje potrzeba stworzenia wewnętrznego szlaku turystycznego, uwzględniającego miejsca na wzgórzach warte obejrzenia. Fajnie by było, gdyby np. gminy Darłowo i Postomino połączyły swoje siły i zadbały o taki szlak, bo drzemie tu niebywały potencjał turystyczny.
Miejscowości położone na grzbiecie wzgórz są połączone szutrową drogą którą można wykorzystać m.in. właśnie w takim celu. Trasa ta rozpoczyna się w Cisowie, prowadzi przez Zakrzewo, Kopnicę i Barzowice, a następnie dociera do Dzierżęcina, gdzie łączy się z drogą krajową 203 w miejscowości Karsino. Dalsza część wzgórz, zwanych tutaj „Piekielnymi”, rozciąga się od Dzierżęcina aż do przełomu Wszędzieńskiego, jednak nie przebiega przez nią żadna wytyczona droga ani szlak pieszy. To dziki, trudno dostępny teren, na którym znajdują się jedynie leśne dukty techniczne oraz ścieżki wydeptane przez zwierzęta.
Wzgórza Barzowickie i plaże Wicia – Połączenie przygody z relaksem
Jasne Wzgórza Barzowickie to idealny punkt wyjścia do połączenia aktywnego zwiedzania z wypoczynkiem na pobliskich plażach Morza Bałtyckiego. Zaledwie kilka kilometrów dzieli wzgórza od Wicia, które leży po drugiej stronie jeziora Kopań tuż nad samym morzem. Dzikie plaże, otoczone wydmami i sosnowymi lasami, to idealne miejsce na relaks po wędrówce po morenowych pagórkach.

Dla tych, którzy chcą połączyć aktywność z błogim lenistwem, polecamy spędzić poranek na eksploracji wzgórz, a popołudnie na plażowaniu w Wiciach. Wieczorem zawsze można wrócić na wzgórza, by podziwiać zachód słońca nad jeziorem Kopań i morzem – to niezapomniane przeżycie, które łączy w sobie magię natury zaklętą w malowniczych krajobrazach.
Gdzie znajdują się Jasne – Święte – Wzgórza Barzowickie ?
Podręcznikowo, polodowcowe wzgórza mają swój wyraźny początek tuż za Darłowem, po jego wschodniej stronie. We wsi Cisowo (niem. Zizow) morenowe pagórki osiągają wysokości od 22 m n.p.m. do 34 m n.p.m., aby w Zakrzewie Górnym (niem. Sack-hohe) sięgnąć 45 m n.p.m., a w Kopnicy (niem. Kopnitz) – 51 m n.p.m. Następnie masyw wzgórz, zwany tu jeszcze „Cisowskim”, podnosi swą wysokość w Drozdowie (niem. Drosedom) do 58 m n.p.m., a wieńczy go Barzowicka Góra (niem. Pigow Berg) o wysokości 72 m n.p.m., będąca najwyższym szczytem morenowych wzgórz.

Jeszcze przed 1945 rokiem nazwy wzgórz nie różnicowano, określając je ogólnie jako 'Zizower Höhenrücken’ (Wzgórza Cisowskie). Jedynie najbardziej niegościnne miejsca od strony północno-wschodniej nazywano 'Hollen Berg’, czyli 'Piekielnymi Wzgórzami’. Inne nazwy morenowej formacji to’ Jasne’ lub 'Święte’. Wzgórza Barzowickie ciągną się aż do tzw. Bramy Wszędzieńskiej (przełomu morenowego), aby w kierunku miejscowości Złakowo i Marszewo osiągać średnią wysokość 55 m n.p.m., a następnie powoli zanikać w kierunku Ustki.




Jak powstały Wzgórza Barzowickie ?
Odpowiedzialne za ich powstanie jest ostatnie zlodowacenie, tzw. faza gardzieńska stadiału pomorskiego zlodowacenia bałtyckiego (ostatnie Zlodowacenie Północnopolskie, trwające od 22 000 do 13 200 lat temu), a w mniejszym stopniu – morskie procesy brzegowe. Szczegółowe omówienie powstania tej ciekawej formacji geologicznej opisałem w artykule: Prahistoria, czyli jak powstał krajobraz okolic Wicia, do którego przeczytania serdecznie zapraszam.
Warto wspomnieć, że gdy ogromny lodowiec ustabilizował się w rejonie Wzniesień Pomorskich, na dużej części Pomorza morena denna wykształciła margielowe (osadowe) skały narzutowe o grubości od 2 do 15 metrów, składające się z gliny, wapnia oraz piasku. Innym określeniem stosowanym dla tego typu tworów geologicznych są wzgórza moren wyciśnięcia, powstałe w wyniku działania potężnych sił nacisku lodowca na powierzchnię lądu. Dlatego ziemia wzgórz jest w głównej mierze ilasta, ale jednocześnie bogata w składniki mineralne i żyzna.




Z tego powodu większość niezalesionej części moreny przeznaczona jest na pola uprawne, choć można tu spotkać piaszczyste pagórki i miejsca po dawnych żwirowniach, co potwierdza, że budowa geologiczna moreny może być bardziej złożona. Lodowiec pozostawił też po sobie niezliczoną ilość kamieni i głazów narzutowych, które posłużyły człowiekowi do wznoszenia domostw, świątyń czy megalitów.
Niestety, tych ostatnich nie zachowało się na wzgórzach zbyt wiele. Okoliczna ludność przez setki lat rozbierała stare pogańskie świątynie czy zapomniane kurhany w poszukiwaniu budulca. Jednak czasami można natknąć się na tajemnicze eratyki (głazy narzutowe), które spotyka się w całkiem ciekawych miejscach.
Legenda o „Der Hünenstein” – Kamieniu Hunów
Jednym z nich był ogromny głaz narzutowy, leżący jeszcze w XIX wieku przy drodze prowadzącej z Barzowic do Dzierżęcina. Głaz miał w obwodzie 1,5 metra i podobno posiadał znak „czarciej łapki”. Z kamieniem związana była miejscowa legenda o Olbrzymie i kościele w Barzowicach. Posłuchajmy:


Kamień Hunów między Barzowicami a Dzierżęcinem
Dawno temu pewien olbrzym stał nad Bałtykiem i chciał wielkim kamieniem strącić wieże kościołów w Rusinowie i Barzowicach, ponieważ nie mógł znieść dźwięku dzwonów. Jednak rzucony przez niego kamień jedynie uszkodził szczyt wieży kościoła w Barzowicach i spadł na drogę prowadzącą z Barzowic do Dzierżęcina.
Kamień miał średnicę 1,5 metra, a odciski palców olbrzyma były na nim wyraźnie widoczne. Kilka lat temu został jednak rozłupany.
Istnieją jeszcze dwie inne wersje wyjaśniające brak szczytu wieży kościoła w Barzowicach. Według jednej z nich pewien pastor podejrzewał, że w pozłacanej kuli na wieży znajduje się złoto i kazał ją usunąć. Druga wersja głosi, że ksiądz przegrał w grze pieniądze przeznaczone na budowę wieży. Miało to jednak wydarzyć się jeszcze w czasach katolickich *
* po reformacji mieszkańcy Barzowic byli wyznawcami kościoła ewangelickiego. Tłumaczenie za K.Rosenow 'Sagen des_Kreises Schlawe’ 1921
Niestety, komuś kamień najwyraźniej przeszkadzał, bo wg. legendy został rozsadzony, a jego fragmenty pewnie wykorzystano na potrzeby budowlane. Kamień mógł być również pozostałością jakiejś struktury megalitycznej co można wywnioskować z jego nazwy 'Der Hünenstein’ jako kamień Hunów. Wydaje się jednak, że zaszła tu pomyłka w nazewnictwie ludów wędrownych z dawnych czasów i kamień ma więcej wspólnego z Gotami niż Hunami, choć i tego nie można wykluczyć.


Miejscowości na szlaku morenowych Wzgórz Barzowickich
W masywie Wzgórz Barzowickich znajdziemy kilka ciekawych miejscowości o słowiańskim rodowodzie. Są to, zaczynając od Darłowa:
- Cisowo,
- Kopań,
- Zakrzewo,
- Kopnica,
- Palczewice (położone u podnóża wzgórz),
- Drozdowo,
- Barzowice,
- Sulimice (położone u podnóża wzgórz),
- Dzierżęcin,
- Karsino (położone u podnóża wzgórz).
Listę zamyka miejscowość Wszędzień, od której pochodzi nazwa 'Bramy Wszędzieńskiej’.
W następnym wpisie przyjrzymy się bliżej najbliższemu sąsiadowi Wicia, miejscowości Barzowice, jej atrakcjom i tajemnicom.
Źródła:
- ’Sagen des_Kreises Schlawe’, 1921, K. Rosenow
- Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej. T. 6 – Gmina Darłowo
- Historia i kultura Ziemi Sławieńskiej. T. 3 – Gmina Postomino
Źródła internetowe:
- wikipedia.org
Zdjęcia, Tekst i Grafika :
- Wicieprzygoda – Aquarius
- Generator AI